Aby uzyskać pełen dostęp, zapisz się do newslettera*.
*Tylko poprawnie wpisane i aktywne adresy email, gwarantują pełen dostęp do serwisu.

Onkyo TX-NR626 - test, recenzja, opinie

Drukuj PDF
+ 17
+ 0

What HiFi przetestował amplituner Onkyo TX-NR626. Sprzęt uznano za bardzo dobry, ale jednak z kilkoma wadami nie pozwalającymi przyznać mu pełnych 5 gwiazdek.

 


Recenzent podkreśla, że Onkyo zrobiło krok na przód pod względem funkcjonalności. Szczególnie zwraca uwagę na wbudowany moduł Bluetooth oraz łączność Wi-Fi, które wcześniej opierały się na dodatkowych modułach podłączanych przez USB. Jednak wadą jest brak funkcji AirPlay Apple'a.
Redakcja zwraca uwagę także na solidną obudowę amplitunera, prostą kalibrację za pomocą dołączonego mikrofonu wykorzystującego technologię Audyssey oraz ergonomię obsługi. W łatwy i szybko sposób można połączyć się z usługami typu Aupeo! Czy Spotify oraz korzystać ze streamowania muzyki poprzez DLNA oraz urządzeń przenośnych połączonych za pomocą portu USB. Zarekomendowano także korzystanie z dedykowanych aplikacji na Androida oraz systemy iOS.

Pochwalono także sporą liczbę złącz wyjściowych i wejściowych, w której szerokiej gamie znalazło się zarówno złącza cyfrowe jak i analogowe. Na plus jest dodanie terminalu wtyków bananowych przeznaczonych na drugą strefę, jednak niektórzy użytkownicy mogą być zawiedzeni brakiem możliwości przekierowania źródła cyfrowego na tę strefę.

Co do oglądania filmów za pośrednictwem TX-NR626 - dźwięk wielokanałowy w pełni wypełnia swoje zadanie. Dźwięk jest precyzyjnie kontrolowany i płynnie wypełnia pokój, jest także szybki i dynamiczny. Jednak znalazło się trochę braków w szczegółach ostatniej warstwy dźwięku oraz w „intymności” i „emocjach” głosów aktorów.


Z odtwarzaniem muzyki jest podobnie jak w przypadku odtwarzania filmów: jest bardzo dobrze ale nie idealne. Dzięki wsparciu dla wysokiej jakości formatów cyfrowych streamowancyh poprzez DLNA można uzyskać na prawdę dobry efekt, chociaż jeszcze nieporównywalny do zewnętrznego urządzenia streamującego muzykę.

Podsumowując, redakcja What HiFi nie ma wątpliwości ze zarówno dźwięk jak i obraz są bardzo precyzyjne i dokładne, a przy tym szybkie i płynne. Pomimo to ostatecznie  Onkyo TX-NR626 przyznano 4/5 gwiazdek.



   Tagi

Tematy pokrewne :

» Definitive Technology Sound Monitor 65 - test recenzja opinie

Obsypane nagrodami kolumny podstawkowe Definitive Technology Sound Monitor 65 to jeden z topowych modeli amerykańskiego producenta. Na blogu „Stereo i kolorowo”...

» Melodika BL30

Polska Melodika wprowadza do sprzedaży brakujące ogniwo pierwszej w swojej historii linii kolumn do stereo i kina domowego, Back in Black. BL30 wyróżnia się wyjątkowo...

» Definitive Technology Incline - test recenzja opinie

Definitive Technology Incline to niewielkie, wyposażone w 1,5-metrowy kabel aktywne kolumny, wyprodukowane głównie z myślą o posiadaczach komputerów. Skromne rozmiary...

» Pioneer - obniżka cen na amplitunery kina domowego

Od początku tygodnia pogoda usilnie przypomina, że jest lipiec. Mimo że wentylatory w naszym biurze pracują pełną parą, temperatury nie udało się obniżyć. Robimy...

» Marantz SR5009

Marantz wprowadza do sprzedaży tegoroczną linię amplitunerów kina domowego. Jednym z pierwszych jest SR5009, reprezentant audiofilskiej linii SR,...

» Denon AVR-X1100W

AVR-X1100W to najnowszy i najtańszy w ofercie Denona amplituner 7.2 z obsługą drugiej strefy opartą na końcówkach mocy, ale bez pre-outu. Amplituner...

Komentarze  

 
+5 #1 Piotr 2014-02-17 20:55
Mam go od około 3 miesięcy i jestem bardzo zadowolony, jedyny problem był z odtwarzaniem muzyki z CD, ale został rozwiązany poprzez zakup osobnego odtwarzacza CD i teraz nie ma się czego czepić - z odtwarzacza blu ray dźwięk z CD był płaski i mało dynamiczny, Wi-fi i Spotify to istna bajka, tym pomysłem jestem zachwycony, bluetooth działa bez zarzutu. Ścieżka dźwiękowa w 5.1 i 7.1 brzmi doskonale, a w DTS-HD MA, Dolby TrueHD coś pięknego. Miałem już z 5 wzmacniaczy do kina domowego i żaden nawet się do niego nie zbliżył jakością dźwięku - mówię o wzmacniaczach w przedziale cenowym 2000-2500, a więc z porównywalnej półki. Aplikacji do Appla mi nie brakuje, bo nic z tej firmy nie posiadam, nie uważam więc, że to jakiś minus. Ze swej strony polecam ten wzmacniacz
Cytuj
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież